piątek, 02 lipca 2010 16:02
Złe wieści dla żeńśkiej części fanklubu Michaela Phelpsa. Jak informuje LA Times, najlepszy pływak świata związał się z byłą miss Kalifornii. Nicole Johnson, bo tak ma na imię, przyjaźni się z Phelpsem już od dłuższego czasu. Para nie odstępuje siebie na krok. Ostatnio widziano ich w Las Vegas w ekskluzywnym klubie Tao Beach. Phelps pytany o Nicole, odpowiada tajemniczo: "Nigdy nie mówiłem, że mam dziewczynę. Nigdy również nie mówiłem że jej nie mam." Proste.
Phelps z dziewczyną na lotnisku w Vegas
Na otarcie łez, wszystkim fankom dedykujemy piosenkę znanego polskiego artysty piosenkarza Przemka Puka pod tytułem "Ocean łez". Na planie teledysku występuje ulubiona pływaczka Waszego ulubionego portalu - Luiza Hryniewicz.

Gabrysia Czerniak
|
Oh nie! DLACZEGO? Kochałam sie w Michaelu od lat, właściwie odkąd o nim wiem! Ma piękne uszy! Uwielbiam je! Jest piękniejszy nawet od Pawła Hałaczkiewicza z Wisły Puławy, czołowego polskiego grzbiecisty juniorów. Jedyny kto może się równać z Michaelem to Rafał Chojak z Wisły P. |
|



Nawet ta przepiękna piosenka nie ukoi mojego cierpienia.

